5/17/2018

I love... Strawberries!



 Hej! Dziś przychodzę do Was w zasadzie z czymś nieplanowanym i szybkim, jest to jedno z moich stosunkowo nowych odkryć, idealne dla fanów zapachu truskawek. 


 I love... cosmetics Strawberries & Cream

 Bo własnie o niej mowa. Jest to mgiełka zapachowa do ciała, którą znalazłam w Hebe.
 Jakiś czas temu szukałam jakiegoś nowego, lekkiego zapachu, a że moją miłością stały się mgiełki, tak spojrzałam własnie na nie. początkowo zauroczyły mnie opakowaniem - małe, różowe, z prostą, ale miłą dla oka grafiką. Kosztowały 10 zł, więc cóż.. Stwierdziłam - co mi szkodzi? Sprawdzimy. No i została ze mną do dziś. Poza opakowaniem uwiodła mnie też trwałością, zapachem, chyba wszystkim.


 Zapach tak jak obiecuje producent jest truskawkowy, w zasadzie tego się spodziewałam i to dostałam, ale mimo wszystko nadal czuje się zauroczona. Nie jest to taka zwykła, chemiczna truskawka, którą można spotkać w większości kosmetyków. To dosyć słodkie połączenie truskawek i bitej śmietany, jednak nie jest zbyt słodkie. Zapach jest dosyć intensywny, długo się utrzymuje, ale nie jest ani trochę drażniący.



 To urocze opakowanie jest o pojemności 100 ml i posiada wygodny atomizer. jest idealna żeby wrzucić ją do torebki, kosmetyczki i zabrać ze sobą wszędzie. W ofercie spotkałam jeszcze dwa inne zapachy, po które wkrótce planuję sięgnąć. A co Wy o niej myślicie, przeszłybyście obok niej obojętnie? :D 

~ miłego dnia ♡
ksanaru.

1 komentarz:

  1. Boże, dlaczego do najbliższego hebe mam 100 km. A tyle tam wspaniałości :(

    OdpowiedzUsuń

@Way2themes

Follow Me